Zadzwoń do nas

Dziś jest środa 02 września 2026 imieniny: Iza, Stefan, Julian
EKSPONAT WRZEŚNIA 2026 Matka Boska Szkaplerzna autorstwa Franciszka Janeczki ze Sporysza

Eksponatem miesiąca września 2026 jest niewielkich rozmiarów obraz ukazujący Matkę Boską Szkaplerzną. To rysunek atramentem na papierze wykonany przed 1939 rokiem przez Franciszka Janeczkę ze Sporysza.

W zbiorach etnograficznych Muzeum Miejskiego w Żywcu znajdują się 4 obrazy  autorstwa  F. Janeczki. Pozostałe 3 to akwarele na papierze: Zbójnicy (1935-37), Scena pod krzyżem (1937) i Taniec zbójników (1938). W odróżnieniu od kolorowych akwareli, atramentowy wizerunek Matki Boskiej Szkaplerznej wydaje się dosyć skromny, jednak delikatny i subtelny  wyraz kompozycji tworzy niepowtarzalny klimat.  Niewątpliwie wraz z akwarelami współgra on z barwną osobowością i wrażliwą „duszą” artysty. Chociaż informacji o F. Janeczce jest niewiele, te które są dostępne ukazują nam nietuzinkową postać.

Franciszek Janeczko urodził się 26 lipca 1906 roku w ubogiej rodzinie mieszkającej w Sporyszu obok Żywca. W szkole był bardzo zdolnym uczniem, jednak jako chłopiec nie zajmował się malowaniem ani rysunkami.
Z czasem przejawiła się u niego silna nerwica. Jej źródło tkwiło między innymi w przeżyciach i lękach wojennych, które wywarły silne piętno na wrażliwą osobowość. Nękały go również epilepsja i lunatyzm. Dolegliwości te odsunęły go na margines społeczności, w której wartość człowieka mierzono jego przydatnością i pracowitością. Jego jedynym zajęciem było pasanie krów. Trudno dokładnie określić kiedy zaczął malować, przypuszczalnie nastąpiło to około trzydziestego roku życia. Niewątpliwie malarstwo nadało sens jego życiu.

Strasno biyda, ze jo ty krowy pasem, bo jo by woloł malować …Potrafiem zrobić wielgi obroz, nale ni mom placu. Co robić to jo wiém, bo jo mom do tego pamięć, ręce i głowe. Najpierw dajem kryski ołówkiem, a potem piórem. Obrazek robiem dzień, abo dłuzy. Jak malujem od rania, przy malowaniu to mi się nic nie kce, jodło Mie odyńdzie. Od tych nóg, tom cały biédny, nie Jezdem zdolny do nijakiej prace i nima za co zyć ani za co się okryć. Takom prace lekom, malować, tobym jesce potrafił, tylko niéma komu.” (T. Seweryn, Polskie malarstwo ludowe, Kraków 1937 nakładem Muzeum Etnograficznego w Krakowie, s. 35)

Nie miał dla kogo malować, ponieważ jego przedstawienia chociaż osadzone w religijności, nie mieściły się
w obowiązujących formach ludowego malarstwa, które musiało być rozpoznawalne i tworzone według powszechnie przyjętych kanonów. Jego twórczość, podobnie jak Nikifora Krynickiego czy Doroty Lampart
z Zawoi była indywidualną interpretacją tematu, czy bardzo osobistym ukazaniem ważnych dla autora treści. Przejawiała osobiste tęsknoty duchowe i wartości. Amatorskie malarstwo pojawiło się na wsi dopiero, gdy dostępne stały się farby i papier, a także możliwości ich zakupu. Niemniej  powstające obrazy nie były wówczas przedmiotem zainteresowania społeczności wiejskiej.

Józef Grabowski  (1901-1977), historyk sztuki, muzealnik,  twórca Państwowego Instytutu Badania Sztuki Ludowej,  w 1938 roku napisał :

Talent to niezaprzeczony. Janeczko posiada tak odrębną własną fizjognomię malarską, swój własny styl, od nikogo nie zapożyczony, że twórczość jego odcina się bardzo wyraźnie od dotychczas znanego malarstwa ludowego w Polsce. (J. Grabowski, Tragedia artysty ludowego, „Gronie” Rok II 1939,  nr 1, s. 46)

F.Janeczko zupełnie niezrozumiany przez najbliższe środowisko, w którym żył, ceniony był przez badaczy twórczości nieprofesjonalnej. W 1937 roku Tadeusz Seweryn, Dyrektor Muzeum Etnograficznego w Krakowie pisze:

Janeczko reprezentuje dziś czysty charakter ludowego prymitywu, wywodzącego się ze sztuki dziecka. Choroba i warunki społeczne, zmuszające młodego malarza do życia niemal w izolacji od wpływów zewnętrznych, tłumaczą nam w dużym stopniu typ formy jego obrazów, rozwinięty z rysunku schematycznego. (T. Seweryn, Polskie malarstwo ludowe, Kraków 1937, nakładem Muzeum Etnograficznego w Krakowie, s. 35)

Trudno w tej chwili jednoznacznie stwierdzić, w jaki sposób Janeczko stał się znany w gronie badaczy kultury ludowej. T. Seweryn odwiedził go jako Dyrektor Muzeum Etnograficznego w Krakowie (dyrektorem został
w 1937 roku) stąd ich późniejsza korespondencja. Odwiedził go wraz ze Stanisławem Szczotką, historykiem, młodym naukowcem rodem z Milówki, znanym na Żywiecczyźnie badaczem tutejszej historii. W latach 30 XX wieku prężnie rozwijał się tutaj regionalizm, istniało wiele stowarzyszeń i instytucji o tym charakterze, które współpracowały ze środowiskiem krakowskich naukowców, w tym etnografów. W 1936 roku powstało Muzeum Ziemi Żywieckiej, a jego kierownik Michał Jeziorski wraz ze Stanisławem Szczotką  redagowali m.in. powstały w 1938 roku periodyk „Gronie”. I tak w numerze 1 „Groni” z 1939 roku opublikowali wspomniany powyżej artykuł o Fr. Janeczce autorstwa Józefa Grabowskiego, zatytułowany  Tragedia artysty ludowego, będący przedrukiem fragmentów artykułu z „Arkad” z grudnia 1938. W przypisie zamieścili odezwę do mieszkańców Żywiecczyzny:

Redakcja „Groni” otwierając listę składek na rzecz FR. Janeczki datkiem 20 zł, apeluje gorąco do swoich czytelników o pomoc dla naszego artysty ludowego. Wszelkie kwoty napływające, będą kwitowane na łamach „Groni”. („Gronie” R. II 1939,  nr 1, s. 47).

Niestety kilka miesięcy później  wybuchła II wojna światowa, a 24 lutego 1942 roku Janeczko zmarł.  

Pasja malarska F. Janeczki była tak wielka, że mimo wielu przeszkód i braków  starał się malować, chociaż bywało że nie miał czym i na czym. Wykorzystywał kartki z kalendarzy, kawałki tektury, papier rysunkowy. 
T. Seweryn wysłał mu farby, S. Szczotka załatwił kartony w żywieckiej fabryce papieru „Solali”. Obrazy powstałe w latach 1937-38 znajdują się w zbiorach Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli
w Krakowie, Muzeum Miejskim w Żywcu i Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Już od 1948 roku jego twórczość eksponowano na wystawach sztuki ludowej i nieprofesjonalnej w Polsce i za granicą,
m. in. w 1965 na wystawie Inni. Od Nikifora do Głowackiej w warszawskiej Zachęcie. Dzięki wystawom zagranicznym obraz Janosik trafił do Musée Imaginaire  André Malraux. Obok obrazów religijnych tworzył też przedstawienia zbójników. Być może do tej tematyki zachęcił go S. Szczotka, autor wielu artykułów
o zbójnictwie.

W 2026 roku przypadła 120 rocznica urodzin Franciszka Janeczki. Muzeum Miejskie  Żywcu pragnie uczcić ten jubileusz prezentując rysunek Matki Boskiej Szkaplerznej jako eksponat miesiąca września.

Wszystkie pozostałe prace tego artysty znajdujące się w zbiorach muzeum można obejrzeć na stałej ekspozycji działu etnograficznego, gdzie są prezentowane od początku jej otwarcia dla zwiedzających. Serdecznie zapraszamy.

BIP Muzeum Żywieckiego
Narzędzia dostępności